![]() |
Imię i Nazwisko: Ian Goodison |
| Data urodzenia: 21.11.1972 | |
| Miejsce urodzenia: Kingston, Jamajka | |
| Narodowość: Jamajczyk | |
| Pozycja: Obrońca | |
| Występy: 70 | |
| Gole: 1 | |
| Lata: 1999-2002 |
![]() |
Imię i Nazwisko: Theo Whitmore |
| Data urodzenia: 05.08.1972 | |
| Miejsce urodzenia: Montego Bay, Jamajka | |
| Narodowość: Jamajczyk | |
| Pozycja: Pomocnik, Napastnik | |
| Występy: 77 | |
| Gole: 9 | |
| Lata: 1999-2002 |
Ian Goodison urodził się 21 listopada 1972 roku w Kingston na Jamajce, natomiast
Theodore Whitmore na świat przyszedł tego samego roku, lecz 5 sierpnia w Montego Bay,
również na Jamajce.
Jeśli chodzi o legendy to przeważnie pamięta się o pojedynczych zawodnikach, ale
wybranie tylko jednego z nich byłoby nie fair. Tym razem wspomnimy o duecie, który
był ulubieńcem kibiców w czasach, kiedy u nas występowali.
Ich historia zaczyna się we Francji, rok przed przejściem do Hull City, kiedy to w
1998 roku Jamajka jako pierwszy zespół anglojęzyczny z Karaibów awansował do
Mistrzostw Świata. Pomocnik, Theodore "Tappa" Whitmore i obrońca, Ian "Pepe" Goodison
byli integralną częścią zespołu "Reggae Boyz". Po porażkach z Chorwatami i
Argentyńczykami, Jamajka pożegnała się z Mistrzostwami Świata we Francji w 1998
roku, ale na pożegnanie z turniejem wygrała 2:1 z Japonią, a jedną z bramek zdobył "Tappa".
Obaj przeszli do Tygrysów w październiku 1999 roku. Niewątpliwie na początku lepsze
wrażenie zrobił Theo Whitmore, który dobrze zagrał w debiutanckim meczu przeciwko
Macclesfield na wyjeździe w FA Cup. Następnie 3 dni później w lidze przeciwko
Rochdale zdobył bramkę. Obaj w sezonie 1999/2000 rozegrali po 23 mecze, ale ich
dostępność dla menedżera, Warrena Joyce'a była ograniczona, ponieważ jego 2 nowych
zawodników miało swoje obowiązki reprezentacyjne. Whitmore znakomicie panował nad
piłką i miał wielki talent, a jego gra przynosiła radość wszystkim kibicom.
Klub z Premier League, Coventry City za drugiego Jamajczyka oferowało 1.5 miliona
funtów, lecz transfer nie doszedł do skutku. W istocie rzeczy, Goodison nie błyszczał
w swoim pierwszym sezonie dla Tygrysów. Często grał jako prawy skrzydłowy, ale
również grywał jako środkowy obrońca i na Boothferry Park charakteryzował się
twardą walką, co pokazywało, że szybko dostosował się do warunków gry w Anglii.
To wszystko miało zmienić się w następnym sezonie i tak było, kiedy to zaczęli grać
coraz lepiej. Goodison stał się wiodącym zawodnikiem na pozycji środkowego obrońcy,
tworząc bardzo dobry duet z Justinem Whittle - tylko Brighton w tamtym sezonie
straciło mniej bramek w sezonie. Whitmore zaczął częściej trafiać do bramki rywala
i w tym sezonie zdobył 5 goli, a ostatnie miało miejsce podczas spotkania z Darlington.
W styczniu tego samego sezonu Hull City przechodziło kryzys finansowy. Dyrektor klubu przyznał,
że byłby "szalony", gdyby nie przyjął znacznej oferty za Whitmore'a i wyglądało na to,
że wkrótce się taka pojawi. Jednak kilka dni później to wszystko zeszło na drugi
plan, kiedy to 29 stycznia do klubu dotarła wiadomość, że Jamajczyk przebywający
na zgrupowaniu reprezentacji, został ranny w wypadku samochodowym. Jego
kolega z zespołu, Steve "Shorty" Malcolm zginął w tej katastrofie, a Whitmore
jeszcze przed końcem sezonu rozegrał 5 spotkań. Goodison razem z City
zaliczył udane występy w fazie Play-Off ligi, a także sięgnął po klubową
nagrodę Piłkarza Roku. Jego niezwykła pewność w sztuce gry defensywnej,
była mieszanką spokoju i starego stylu, który wciąż był użyteczny i który pozwalał
podjąć każde wyzwanie na boisku. Dzięki swoim umiejętnością był dużą podporą na boisku.
Klub przejął Adam Pearson przed rozpoczęciem sezonu 2001/2002 i chciał zrobić
miejsce dla nowych zawodników. W tym celu wystawił niektórych piłkarzy na listę transferową.
W tej grupie znalazł się Theo Whitmore, jednak z
biegiem czasu menedżer Hull, Brian Little zmienił na jego temat zdanie, po tym
jak pokonał wszystkie trudności i pokazywał się z bardzo dobrej strony co
spowodowało, że został usunięty z listy transferowej. W meczu otwarcia wszedł
z ławki rezerwowych i zdobył bramkę przeciwko Exeter. Następnego miesiąca Ian
Goodison został ranny w wypadku motocyklowym i przez miesiąc leżał w szpitalu na Jamajce.
Po powrocie wraz z Whitmore dostał propozycję przedłużenia swojego kontraktu z
Tygrysami, ale obaj odmówili i tuż przed rozwiązaniem z nimi kontraktu stosunki
z nowym prezesem klubu znacznie się popsuły.
To był smutny koniec "Jamaican dream" w Hull City, ale klub nie był w stanie ich
zatrzymać. Obaj pozostawili po sobie ślad w księdze rekordów klubu jako zawodnicy,
którzy rozegrali najwięcej spotkań w swojej reprezentacji. W
całym sezonie 2001/2002 Whitmore rozegrał 28 meczy, natomiast Goodison 26 meczy i
ponad 100 meczy dla swojej reprezentacji w całej swojej karierze.
Whitmore powrócił do Wielkiej Brytanii rok później, przechodząc do Scottish Premier
League do zespołu Livingston, a Goodison przeniósł się do zespołu byłego menadżera
Hull City, Tranmere Rovers. Po krótkim epizodzie w Szkocji ponownie dołączył do Whitmore'a i
razem reprezentowali barwy Tranmere. W grudniu 2004 roku powrócili na KC Stadium,
ale już by nie grać w barwach Tygrysów. Ich zespół przegrał to spotkanie 6:1, ale
kibice owacyjnie ich powitali i pożegnali.
Nieco rok później "Theo" odszedł z klubu, ponieważ nie grał już w pierwszym zespole,
a Goodison został w klubie nawet odejściu Little'a.
Data: 4 luty 2012r.
Godzina: 16:00
Data: 31 styczeń 2012r.
Godzina: 20:45
| 1. | Southampton | 21 | 43 | 44-23 |
| 2. | West Ham | 21 | 40 | 36-20 |
| 3. | Cardiff City | 21 | 38 | 34-22 |
| 4. | Middlesbrough | 21 | 38 | 25-17 |
| 5. | Hull City | 21 | 36 | 24-22 |
| 6. | Leeds United | 21 | 35 | 36-29 |
| 7. | Brighton | 21 | 32 | 23-22 |
| 8. | Blackpool | 21 | 31 | 33-27 |























