| Kibiców online:
Strona Główna               Typer           Forum            Live            Reklama            Współpraca

Wiadomości
www.HullCityAFC.info - HULL CITY Polska! - News
Najpierw remis teraz zwycięstwo
06.02.2010; 17:54; tihi skomentuj | komentarze (0)
Tak grającego Hull City tak dawno nie widzieliśmy. Po dobrym spotkaniu z Chelsea gdzie wywalczyliśmy remis na KC Stadium tym razem również u siebie pokonaliśmy 2:1 Manchester City.

Od samego początku rzuciliśmy się do ataku, podobnie jak we wtorkowym spotkaniu z Chelsea. Już w drugiej minucie spotkania zagroziliśmy bramce Manchesteru City po tym jak Hunt dośrodkował piłkę w pole karne, nie zdołał dojść do niej Altidore ale dodarła ona do Fagana, który oddał strzał z ostrego konta, lecz nad poprzeczką.

Trzy minuty później kolejna groźna akcja. Boateng wstawił piłkę dla Jozyego, ten oddał strzał z 16 metrów, ale piłka odbiła się od obrońców. Potem było dużo walki na boisku.

Manchester pierwszą swoją akcję wyprowadził w 6 minucie spotkania. A w 19 minucie Bellamy dostał piłkę od Teveza i posłał ją wzdłuż pola karnego, na szczęście nikogo w niebieskiej koszulce tam nie było.

Ponownie dobre spotkanie rozgrywała nasza defensywa. Od strzałów odcinaliśmy Teveza, Adebayor był niewidoczny oraz Bellamy nie potrafił nic za bardzo zdziałać. To pokazywało, że nie będzie odpuszczania.

W 21 minucie Dawson głową zagrał w pole karne, Mouyokolo zgrał piłkę głową do Hesselinka a ten oddał strzał z 8 metrów, ale piłka na nasze nieszczęście poszła obok słupka. Dwie minuty później Hesselink głową do Boatenga a ten oddał strzał z 16 metrów ale ponownie nad bramką.

W 29 minucie Manchester mógł zdobyć bramkę kiedy to Tevez zwiódł naszą obronę, zagrał do niepilnowanego Zabalety, który z czystej pozycji oddał niecelny strzał.

Minutę później to się zemściło. Boateng zagrał piłkę do Hesselinka, ten odegrał do Altidora a nasz napastnik precyzyjnym strzałem tuż nad ziemią zdobył bramkę. Swoją pierwszą w Premier League.

Dwie minuty potem Fagan spróbował swojego szczęścia ale jest strzał z 16 metrów był niecelny.

Pod koniec spotkania Manchester nasz przycisnął. Ale dobrze graliśmy w defensywie, gdzie mieliśmy też trochę szczęścia. W 42 minucie Zabaleta dośrodkował w pole karne, Barry zgrał piłkę do Teveza, który chciał oddać strzał, ale został zablokowany.

W doliczonym już czasie znakomitą szansę miał Bridge, ale jego strzał z 6 metrów fantastycznie wybronił Myhill, który w pierwszej połowie miał mało do roboty.

Druga połowa rozpoczęła się już nie od zdecydowanych ataków Tygrysów. Początek wyglądał, tak jakby zespoły się badały.

Nie było zbytnio groźnych akcji, choć Manchester City próbował mocno naciskać by odrobić straty. Ale zamiast strzelać bramki to stracili kolejną. W 54 minucie Hunt dośrodkował w pole karne, jeden z graczy MC wybił piłkę przed pole karne gdzie stał Boateng i oddał strzał z pierwszej piłki no i KC Stadium ponownie oszalało.

Cztery minuty później zamieszanie w naszym polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu różnego. Nieporadność naszych obrońców w wybiciu piłki wykorzystał Adebayor zdobywając bramkę.

Manchester po tej bramce przycisnął mocniej. Coraz więcej nerwowości wkradało się w nasze poczynania. W 68 minucie Johnson uderzył z rzutu wolnego ale dobrze bronił Myhill. Straszyć próbował nas Tevez ale jego strzały albo bronił Myhill bądź były niecelne.

W 81 minucie swoją sytuację miał Amr Zaki, który uciekł obronie, ale jego strzał z 14 metrów wyłapał bez problemu Given.

Pod koniec spotkania cofnęliśmy się do obrony. Manchester nacierał ale ich akcje nie przynosiły im pożytku i spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 2:1.

Składy:
Hull City: Boaz Myhill, Paul McShane, Steven Mouyokolo, Anthony Gardner, Andy Dawson, Craig Fagan, George Boateng (Olofinjana 82), Tom Cairney, Stephen Hunt, Jozy Altidore (Zaki 66), Jan Vennegoor of Hesselink (Kilbane 84).
Manchester City: Shay Given, Wayne Bridge (Petrov 85), Pablo Zabaleta, Stephen Ireland (Johnson 55), Gareth Barry, Emmanuel Adebayor, Kolo Toure, Carlos Tevez, Nigel de Jong, Craig Bellamy (Vieira 59), Dedrycj Boyata.

Hull City 2:1 Manchester City
30' Altidore
54' Boateng
58' Adebayor

Widzów: 24,959
Sędzia: P. Dowd

KOMENTARZE:
Dodaj swój komentarz

Nie ma żadnych komentarzy.

Code by M@jzer | mNews


Następny mecz
Hull City
vs. Doncaster
-:-
Miejsce: Keepmoat Stadium
Data: 28 sierpnia 2010r.
Godzina: 16:00
Strzelaj bramki dla Hull City
Poprzedni mecz
Hull City
vs. Brentford
1:2
Miejsce: Griffin Park
Data: 24 sierpnia 2010r.
Godzina: 20:45
Tabela ligowa
1. Millwall 2 6 7-0
2. QPR 2 6 7-0
3. Coventry City 2 4 4-2
4. Ipswich Town 2 4 4-2
5. Doncaster Rovers 2 4 3-1
6. Watford 2 4 5-4
14. Hull City 2 3 2-4

Polecamy
Sklep piÂłkarski Adidas Nike


Reklama
Copyright by HullCityAFC.info © | Design by Radzio | All rights reserved. Wykorzystywanie zamieszczanych na stronie materiałów tylko za zgodą autorów!